czwartek, 5 stycznia 2012
Motylki... takie małe latające
Aaaaaa...ale mi dziwnie.... jak by motyle w brzuchu? :) Chyba zwariowałam
środa, 4 stycznia 2012
Nowy rok, nowa praca, nowa miłość?
Witam w Nowym Roku :) Ten czas tak mija, że nawet nie zdążyłam się obejrzeć, a tu już 2012. Sylwester był mega udany, nie wiem, czy nie najlepszy jaki dotychczas spędziłam. Fajni ludzie, fajne miejsce i świetny pomysł na temat przewodni - dziwki i alfonsi gangsta :D Czyli okazja, aby kobieta ubrała się jak prostytutka i nikt tego negatywnie nie komentował, a wręcz przeciwnie - mógł bez oporów podziwiać wdzięki. Tak też było, dziewczyny wyglądały CUDOWNIE (łącznie ze mną! :P) a panowie, no cóż.... nie omieszkali tego nie zauważyć. Sylwester przedłużył nam się do 3 dni, ale to dobrze, bo taki chillout na działce był mi bardzo potrzebny. No i mamy już nowy rok i jak zwykle nowe plany i możliwości. Praca mnie dołuje i nie widzę żadnych perspektyw, więc chyba czas najwyższy zacząć szukać nowej, ciekawszej i lepiej płatnej. W sferze uczuć może też coś się ruszy.... ale na razie nie chcę zapeszać. Powiem tylko, że czasami znajomości sprzed lat, którym nie dawało się żadnych, nawet najmniejszych szans, mogą teraz zrodzić coś ciekawego.
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)