niedziela, 7 sierpnia 2011

Zatęskniło mi się

Lasy, jeziora, dookoła zieleń, mało ludzi i te drewniane domki. Tak mi się zatęskniło za Finlandią. Mogłaby tam mieszkać, do pracy jeździć na rowerze, zakupy robić w Lidlu - bo tam najtaniej, a wieczorem wracać do ślicznego, drewnianego, niebieskiego domku. Do szczęścia brakowałoby mi tylko mężczyzny, który by w tym domku na mnie czekał. Ciągle szukam tego swojego miejsca na ziemi i nie wykluczam, że to Finlandia. Kto wie, już raz tam zawitałam na dosyć długo, może to był tylko przedsmak tego, co mnie jeszcze czeka. Wrócę tam na pewno, pytanie tylko czy na stałe, czy tylko turystycznie.